<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>


	<!DOCTYPE rss PUBLIC "-//Netscape Communications//DTD RSS 0.91//EN"

	"http://my.netscape.com/publish/formats/rss-0.91.dtd">


	<rss version="0.91">


   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>

	<channel>

	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>
<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Likwidacja forum</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=118</link>

	<description>W związku z całkowitym brakiem zainteresowania Forum Pokoju katolickiego&lt;br /&gt;
Forum będzie czynne pod tym adresem do wygaśnięcia opłaty za domenę.&lt;br /&gt;
Nie wiem czy jest sens przenoszenia martwego forum na inny adres.&lt;br /&gt;
Jeżeli jest ktoś chętny do odkupienia domeny ( Bez forum) proszę o kontakt&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odpowiedzi na liczne pytania informuje z przykrością że w związku z kryzysem  zmuszony jestem do zrezygnowana ze sponsorowania kilku domem w tym i tej (kilka domen po 61 zł i kilka z końcówką .pl po 122 zł to dość spory wydatek rocznie )&lt;br /&gt;
Jeżeli komuś to forum się podoba można przedłużyć jego działanie o kolejny rok&lt;br /&gt;
Sponsor jest mile widziany &lt;br /&gt;
W celu przedłużenia okresu rejestracji tej domeny, prosimy o dokonanie wpłaty w wysokości 61,00 PLN na rachunek bankowy&lt;br /&gt;
NetArt Spółka Akcyjna S.K.A.&lt;br /&gt;
Rondo Mogilskie 1&lt;br /&gt;
31-516 Kraków&lt;br /&gt;
Bank BPH S.A.&lt;br /&gt;
Nr rachunku: 10 1060 0135 3411 0000 0156 3312&lt;br /&gt;
W tytule przelewu prosimy wpisać Opłata za domenę: chatkrk.com &lt;br /&gt;
</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Już niedługo Adwent i znów Święty Mikołaj</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=117</link>

	<description>Już niedługo Adwent i znów Święty Mikołaj&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piękne są legendy Chrześcijańskie i jak zawsze w legendach bywa tam ziarno prawdy historycznej upiększone podczas przekazów pokoleniowych.&lt;br /&gt;
Współczesna komercja dla celów marketingowych wykorzystuje często nasze piękne święta i tradycje, a jak to było naprawdę z Świętym Mikołajem? - Może legenda choć troszkę przybliży nam tą prawdę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Polecam lekturę niedawno dodanego artykułu pt. Legenda o Świętym Mikołaju.</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Ks. Jerzy Popiełuszko  </title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=116</link>

	<description>25 rocznica męczeńskiej śmierci, pamiętajmy o modlitwie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wypowiedzi z ostatnich lat życia ks. Popiełuszki (1947-1984)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Za prawdę trzeba cierpieć. Jeżeli ludzie, którzy mają rodziny, mają dzieci, są odpowiedzialni, byli w więzieniach, cierpią, to dlaczego ja, ksiądz, nie mam również dołożyć swojego cierpienia?&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą. Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść. Zamilknąć, gdy inni mówią. Modlić się, gdy inni przeklinają. Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić. Przebaczyć, gdy inni nie potrafią. Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Liczę się z tym, że mogą mnie internować, mogą aresztować i spreparować skandal, ale nie mogę przecież zaprzestać tej działalności, która jest służbą Kościołowi i Ojczyźnie.&quot;&lt;br /&gt;
</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Wspomnienie św. Pio z  Petrelciny</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=115</link>

	<description>Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim! Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.&lt;br /&gt;
(Łk 8,19-21)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wiele z tej Ewangelii dobrze pasuje do O.Pio...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 O.Pio w pełni jako kapłan poddał się Woli Boga i temu co Bóg chciał czynić przez niego.&lt;br /&gt;
 Dla niego najważniejsze było w pełni odpowiedzieć na wezwanie Boga.&lt;br /&gt;
 Nawet posłuszeństwo nie było dla niego problemem. Bóg i tak w swoim czasie i miejscu dokonał to czego pragnął dokonać przez tego skromnego kapłana.&lt;br /&gt;
O.Pio do końca zaufał Bogu i Kościołowi.&lt;br /&gt;
 Zaufał ale nie milczał, mówił otwarcie i czasem bardzo ostro; ale nigdy nie przekraczał granic, której naruszenie byłoby dla niego zgubne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Kościół nie chce byś milczał, krzycz, mów z miłością, nawet to co trudne, ale bądź dalej w Kościele.&lt;br /&gt;
 Kościół będzie istniał bez Ciebie, ale Ty i ja bez Kościoła nie możemy istnieć i żyć !&lt;br /&gt;
</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Aborcja? Invitro? - a Bóg?</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=114</link>

	<description>Aborcja? Invitro? - a Bóg?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg się Mamo nie pomylił...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>ROK KAPŁAŃSTWA 2009 - 2010</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=113</link>

	<description>ROK KAPŁAŃSTWA 2009 - 2010&lt;br /&gt;
W tym roku szczególną modlitwą będziemy otaczać naszych duszpasterzy.&lt;br /&gt;
Poniżej cytujemy przesłanie z dwumiesięcznika &quot;Miłujcie się&quot;:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmieniające się warunki życia dyktują potrzebę nowych sposobów ewangelizacji, nowych, mocnych świadectw służby. Czasy są wymagające. Konieczne jest stałe szturmowanie nieba o kapłanów i za kapłanów. Nie mogą tego czynić tylko wybrane zakony z tytułu ich własnego charyzmatu. To musi być powszechny obowiązek wierzących.&lt;br /&gt;
Wzywa nas do tego Ojciec Święty Benedykt XVI, polecając szczególnie adorację Najświętszego Sakramentu w intencji kapłanów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Polecam również posłuchać przesłania i prośby o modlitwę za kapłanów na mp3&lt;br /&gt;
link:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej:&lt;a href='http://odsiebie.com/pokaz/141098---309c.html ' target='_blank'&gt;Posłuchaj i pomyśl&lt;/a&gt;</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Modlitwa</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=112</link>

	<description>Internet jest świetnym narzędziem przekazu dla modlitwy. Jak wielkie jest bogactwo tego przekazu można zobaczyć na przykładzie klikając na wskazany baner:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=ZNAJDZ_CZAS_NA_MODLITWE&amp;b=1&quot;&gt;&lt;br /&gt;
    &lt;br /&gt;
&lt;/a&gt; </description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Modlimy się - Godzinki</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=111</link>

	<description>Piękną modlitwą są Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny&lt;br /&gt;
Polecam:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej:&lt;a href='http://www.traditio.pl/ksiazki/modlitwy/godzinki/00%20godzinki.htm' target='_blank'&gt;Godzinki - posłuchaj i śpiewaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>Ciekawostki - legendy</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=110</link>

	<description>Legenda o Świętym Marcinie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
     Marcin został w wieku piętnastu lat żołnierzem, choć wcale tego nie chciał, i miał ordynansa, ale z wielkiej pokory to on mu posługiwał, ściągał buty i czyścił je.&lt;br /&gt;
     Pewnego dnia późną jesienią, kiedy Marcin opuszczał miasto Amiens, w bramie spotkał prawie nagiego biedaka, który prosiła o jałmużnę; i pomyślał Marcin, że to Bóg tamtego zesłał.&lt;br /&gt;
Dobył miecz z pochwy, jednym cięciem podzielił na dwie części swój piękny płaszcz i jedną oddał biedakowi.&lt;br /&gt;
     Następnej nocy ukazał się Marcinowi sam Jezus Chrystus ubrany w tę połówkę płaszcza, którą żołnierz oddał biedakowi. Jezus rzekł aniołom, którzy Go otaczali:&lt;br /&gt;
- W tę szatę odział mnie katechumen Marcin.&lt;br /&gt;
     Wcale się nie chełpiąc, lecz widząc tylko w tym wydarzeniu dowód Boskiej dobroci, Marcin, który miał wówczas osiemnaście lat, przyjął chrzest. Musiał jednak pozostać w wojsku jeszcze dwa lata, obiecując sobie raz jeszcze, że porzuci życie świeckie, gdy tylko jego dowódca odejdzie ze służby.&lt;br /&gt;
     Właśnie w owym czasie u granic cesarstwa rzymskiego zgromadzili się barbarzyńcy i cesarz Julian dając wojsku rozkaz, by przeciwko nim ruszyło, wypłacił żołnierzom żołd. Wtenczas Marcin, który nie odstąpił od swojego postanowienia, odmówił przyjęcia pieniędzy, mówiąc:&lt;br /&gt;
- Jestem żołnierzem Chrystusa; nie wolno mi walczyć.&lt;br /&gt;
Na to zagniewany Julian:&lt;br /&gt;
- Opuszczasz wojsko nie przez miłość do swojego Boga, lecz ze strachu przed bitwą!&lt;br /&gt;
A Marcin odpowiedział szczerze:&lt;br /&gt;
- Skoro moja bojaźń Boża mogła być wzięta za strach przed bitwą, to wyjdę jutro przeciwko nieprzyjacielowi na oczach wszystkich, sam i bez broni.&lt;br /&gt;
     Cesarz kazał wówczas pojmać i pilnować Marcina, by na oczach wojsk rzymskich wysłać go bez broni przeciwko barbarzyńcom; ale następnego dnia tuż przed bitwą barbarzyńcy przystali posłów, by ofiarować mu pokój bez żadnych warunków oraz swoje całkowite poddanie się, więc dla wszystkich stało się rzeczą jasną, że to zwycięstwo bez rozlewu krwi osiągnięto dzięki zasłudze świętego Marcina.&lt;br /&gt;
     Pewnego razu umarł jeden człowiek, którego ludzie z uporem czcili jako świętego, chociaż Marcin nie mógł dopatrzeć się w jego życiu ani jednego dobrego czynu. Modlił się więc przez cały dzień przy grobie zmarłego, błagając:&lt;br /&gt;
- Proszę cię. Panie, odsłoń mi prawdę i objaw zasługi tego zmarłego.&lt;br /&gt;
Kiedy w końcu zwrócił się w lewo, ujrzał czarny cień stojący nieruchomo przy grobie.&lt;br /&gt;
- Zaklinam cię w imię Boga - zwrócił się doń święty - byś wyjawił mi, kim jesteś.&lt;br /&gt;
Na to tamten:&lt;br /&gt;
- Byłem za życia rozbójnikiem i zostałem stracony za moje zbrodnie.&lt;br /&gt;
     I natychmiast święty Marcin kazał zburzyć ołtarz, gdzie pochowano ciało rozbójnika. Zdarzyło się też, że diabeł we własnej osobie ukazał mu się dziany w purpurę, z koroną na głowie jak król, w złotych trzewikach, z twarzą pełną słodyczy. Przez dłuższą chwilę przyglądali się bez słowa jeden drugiemu, a potem diabeł rzekł:&lt;br /&gt;
- Czy poznajesz Marcinie, tego, którego czcisz? Jam jest Chrystus i zejdę na ziemię, ale najpierw chciałem tobie wyjawić tę nowinę. - A ponieważ Marcin, pełen podziwu, ale i powątpienia, nic nie rzekł, tamten ciągnął:&lt;br /&gt;
- Marcinie, czemuż to powątpiewasz, choć przecież mnie widzisz?&lt;br /&gt;
Wtenczas święty, natchniony przez Boga, oznajmił:&lt;br /&gt;
- Mój Pan Jezus Chrystus nie powiedział zgoła, że zejdzie na ziemię jako król w koronie. Przeto póki nie ujrzę Go w takiej postaci, w jakiej umarł, to jest z bliznami od gwoździ, nie uwierzę, iżby powrócił.&lt;br /&gt;
     Na te słowa diabeł zniknął, a w celi rozszedł się straszliwy smród. Kiedy święty Marcin na zawsze opuścił ten świat, święty Ambroży, biskup Mediolanu, odprawiał Mszę; ale doszedłszy do epistoły, zasnął oparty o ołtarz. Nikt nie ważył się go zbudzić, subdiakon nie chciał czytać listu apostoła, jeśli nie otrzyma przedtem błogosławieństwa, i tak mijały godziny. Wreszcie podeszli do biskupa klerycy i ciągnąc go za rękaw powiedzieli:&lt;br /&gt;
- Ojcze, minęła już pora, lud znużył się oczekiwaniem.&lt;br /&gt;
A święty Ambroży odpowiedział:&lt;br /&gt;
- Nie przeszkadzajcie mi, bo odszedł do Boga mój brat Marcin i byłem przy obrządku jego pogrzebania. Lecz jeszcze nie skończyłem; muszę zaśpiewać ostatnią orację, a wy mnie zbudziliście.&lt;br /&gt;
     Zapisano wtenczas dzień i godzinę i dowiedziano się, że właśnie w tej chwili święty Marcin rozstał się z życiem doczesnym. Po jego śmierci, kiedy święte ciało niesiono na miejsce wiecznego spoczynku, dwaj żebracy, dowiedziawszy się, że liczni chorzy zaznali uzdrowienia podczas tego przenoszenia, przelękli się,by im także nie przytrafił się cud, chcieli bowiem pozostać ułomni i żebrać. Jeden był ślepy a drugi sparaliżowany; ślepy brał na plecy paralityka, zaś paralityk pokazywał ślepemu drogę, i tak żebrząc dostawali codziennie dużo pieniędzy. Odeszli zatem do sąsiedniej krainy, gdyż mniemali, że tamtędy ciało świętego nie będzie niesione. Lecz kiedy umykali, przez pomyłkę natknęli się właśnie na procesję, a ponieważ Pan Bóg często przyznaje swoje dobrodziejstwa ludziom choćby i wbrew ich woli, dwaj żebracy odzyskali zdrowie, mimo że zgoła tego nie pragnęli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Leggende cristiane, Milano 1963, s. 86-88&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
</description>

	</item>

<item>

   	 <image>
	
      	<url>http://chatkrk/banerkipk/chat-krk.png</url>

      	<title>Pokój katolicki Tlen.pl - Newsy</title>

      	<link>http://www.chatkrk.com/</link>

      	<description>Chat &quot;Pokój katolicki&quot; - Newsy RSS</description>

    	</image>
	
	<title>CO SIE STAŁO Z NAMI</title>

	<link>http://www.chatkrk.com/news.php?readmore=108</link>

	<description>Jeszcze trzy lata temu było tutaj wielu zapaleńców gotowych bronić swoich przekonań religijnych. &lt;br /&gt;
Dziś MARTWY POKÓJ. Czyżby wszyscy odeszli? &lt;br /&gt;
Obserwowałem z boku - często z braku czasu dyskusje w pokoju katolickim. Szkoda, że nie wpadliśmy na to, by pokój ten nie był anonimowy - może byłoby mniej bluzgów i wzajemnego obrażania się (katolików i niekatolików). Czyżbyśmy nie umieli rozmawiać o swoich przekonaniach? A może temat wiary chcemy ukryć jako tabu? &lt;br /&gt;
Czy czat odżyje - zależy od odwagi wielu. Może też zmieńmy zwyczaj całkowitej anonimowości - niech przynajmniej dla wszystkich dostępne będą przynajmniej prawdziwe imiona i ewentualna możliwość bezpośredniego kontaktu z wybranymi osobami. &lt;br /&gt;
Skrywając się pod maską łatwiej wyrażać nie swoje poglądy - i dzięki anonimowości rzucać obelgi (jak miało  to miejsce wiele razy) w pokoju katolickim. Może - jeśli rejestracja będzie wymagać podania prawdziwej tożsamości (i np podania telefonu choćby tylko do wiadomości admina) coś się zmieni - i zaczniemy budować... &lt;br /&gt;
ks. Krzysztof &lt;br /&gt;
Nie oczekuję odpowiedzi - bardziej działania. &lt;br /&gt;
SZCZĘŚĆ BOŻE </description>

	</item>

</channel>
	</rss>